10/20/2015 05:42:00 PM

Pluszowe misie!

Będąc małymi dziewczynkami (bądź chłopcami) z pewnością kochaliśmy pluszowe misie! Jakie dziecko na świecie w dzieciństwie nie miało swojego ulubionego pluszaka, którego nazywaliśmy nie raz bardzo oryginalnym imieniem ( Mn: Mój ukochany był Biszkopt).
Niestety czasy dzieciństwa przemijają, a zabawki trafiają w kąt lub do naszego młodszego rodzeństwa bądź innej rodziny. Ale nie ze wszystkimi zabawkami tak jest. I nie u każdego. 


Mn: Ludzie często mogą śmiać się z tego że wciąż mam w domu moje pluszaki. A mam ich naprawdę dużo. Ale czy to, że jako nastolatkowie trzymamy w pokoju nasze ukochane misie oznacza, że jesteśmy bardziej dziecinni? Ja tego tak nie odbieram. Dla mnie pluszaki są jednym z niewielu wspomnień ze wczesnego dzieciństwa,  kiedy jeszcze nie musiałam przejmować się szkołą,  ani ocenami. Mało tego, że ja wciąż trzymam swoje misie to one wszystkie zawsze leżą ze mną w łóżku. Nie obchodzi mnie to czy komuś wydaje się to zabawne czy nie. Myślę, że nawet jak będę dorosła to gdzieś w mojej sypialni znajdzie się pluszowy miś.  Bo w końcu to miś jest pierwszym przyjacielem dziecka 

Mg:Nie jestem zwolenniczką pluszaków, ale to, że ktoś ma w pokoju pluszaki to nie znaczy, że jest strasznie dziecinny no może trochę, ale to nie znaczy, że zaraz to jakiś dzieciuch, który stanął na etapie przedszkola.
Jak widać obie nasze wypowiedzi nieco się różnią,  ale obie dążą do wniosku,  że pluszaki nie są tylko dla małych dzieci. 
 
Czasami bywa,że znajdujemy pluszaki w piwnicy i przywołują one nam stare dobre czasy. A co wy sądzicie o pluszowych misiach?  Czy według was są dziecinne?  I z którą z nas się bardziej zgadzacie?
Czekamy na Wasze odpowiedzi w komentarzach! 
Magda i Mania

3 komentarze:

  1. Ze mną zostały tylko 3 pluszaki (ma które dostałam od chłopaka, i jeden którego mam od dzieciństwa)reszta jest schowana w pudełku i wyniesiona na strych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze gdzieś tam mam jakieś pochowane.
    (KLIK)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam 19 lat i furę pluszaków, które leżą w worku i niestety się marnują. Nie mam serca ich wyrzucić, bo mam do nich zbyt duży sentyment, więc mam nadzieję, że kiedyś znajdą nowego właściciela :)
    http://flawlessgold.blogspot.com/2016/03/inglot-brow-liner-gel.html

    OdpowiedzUsuń

Witamy cię!
Zostawisz nam komentarz?
O jak miło :) Chętnie też zajrzymy do ciebie!

Copyright © 2016 Magymany , Blogger